Po 3 miesiącach horroru. Pomoc z konsulatu. Śmiać się czy płakać?

1
716

Wkroczyła do domu naszej corki i jej partnera policja pod ich nieobecność. po drodze zostali aresztowani. W domu dyło tylko 2 małych dzieci pod opieką jej matki a mojej partnerki 51 lat. Nie wspominam że ponad 20 osób w kamizelkach kuloodpornych, choć wiedzieli kto jest w domu. Nie mieli tłumacza. Zamknęli dzieci i babcie w pokoju a sami plądrowali dom. My mieszkamy na 2 piętrze w malutkim pokoiku. Choć ja 56 i partnerka lat 52 nie mamy i nie mieliśmy ze sprawą nic wspólnego, zostaliśmy pozbawieni komputerów, telefonów, a mnie dodatkowo zabrano portfel z wszystkimi dokumentami i pieniędzmi za ostatni miesiąc pracy. Po interwencji u konsula, mieli w piątek tj 11.02 oddać mi dokumenty i pieniądze. Niestety obiecali dopiero w poniedziałek. A komputery i telefony obiecali zwrócić w ciągu 1-2 tygodni. Pomijam fakt agresywnej postawy grupy antyterrorystycznej wobec babci i 2 ga malutkich dzieci. Ale dlaczego przetrzymują nasze jedyne środki komunikacji z Polską i naszymi rodzinami. Ja wszystkie opłaty zlecam mojemu bankowi za pośrednictwem internetu. A teraz nawet czynszu za mieszkanie w Polsce nie mogę zapłacić. Miałem dokonać wplaty do 15 tego tego m-ca, a nawet kodu do banku nie mam bo jeden był w telefonie a drugi na komputerze.Co możemy w tej sprawie zrobić, i do kogo się o pomoc zwrócić. Zaznaczam że nie znamy j. Angielskiego. Mieszkamy 3 m-ce w Bournemouth. Córka zabrane ma karty bankowe, więc jesteśmy bez kontaktu, bez środków do życia. ———————————– z dziećmi
Czekamy na pomoc bo tutaj nikt nam nie pomoże

Oto pomoc Polskiej Ambasady w Londynie po 3 miesiącach oczekiwania

Szanowny Panie,

Zgodnie z rozmowa z policja w Bournemouth, pana rzeczy tj laptop i telefony komórkowe mogą zostać Panu zwrócone jeśli w umówionym czasie przyjdzie Pan na komisariat policji z potwierdzeniem, że te sprzęty należą do Pana np. faktura zakupu czy inny dokument.

Proszę o informację kiedy chciałby Pan przyjść na komisariat a ja mogę przekazać to policjantowi. Jeśli Pan woli, może Pan kontaktować się w języku angielskim bezpośrednio z policją.
Z poważaniem
?????????????

Wydział Konsularny
Ambasada RP w Londynie

A skąd mam mieć rachunki za telefony 5-6 letnie. Za komputer składak. Każda częśc kupowana osobno. To rasistowskie, złodzijskie postępowanie policji Angielskiej. I bezradnoś Polskiej dyplomacji.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ