Fałszywe ogłoszenia o pracę, Polacy oszukiwani – ostrzegamy

1
223

Policja  odnotowała wzrost zgłoszeń od poszkodowanych Polaków, których oszukano, proponując pracę na Wyspach i pobierając za to opłaty.
Pomimo iż od wejścia Polski do Unii Europejskiej minęło już prawie 12 lat, wciąż wielu z nas daje się nabrać na ogłoszenia o pracy, oferujące pewne zatrudnienie i zakwaterowanie – w zamian za “symboliczną” kwotę.
Policja przypomina, że w Wielkiej Brytanii pobieranie opłat za pośrednictwo pracy jest nielegalne i żaden prawdziwy pośrednik czy pracodawca nie będzie od nas wymagał płacenia za pomoc w znalezieniu płatnego zajęcia.

Tymczasem w internecie wciąż można znaleźć wiele ogłoszeń, skierowanych głównie do mieszkańców krajów Europy Wschodniej, którzy chcieliby przyjechać i zarabiać w Zjednoczonym Królestwie. Są to anonse zarówno w języku polskim, jak i angielskim. Opisuje się w nich dokładnie firmy, w których chętni mieliby pracować, a dane o “pracodawcach” czerpane są z oficjalnych stron internetowych tych firm. Tymczasem okazuje się, że żadna z nich o tym nie wie, a ich proces rekrutacyjny wygląda zupełnie inaczej.

Za “pośrednictwo” ofiary tego procederu płacą zazwyczaj 120 funtów, po przyjeździe do Wielkiej Brytanii są kwaterowane w jednym pokoju z kilkoma innymi oszukanymi osobami, a praca okazuje się tylko niespełnioną obietnicą. Zdaniem policji oszuści najczęściej wykorzystują w ten sposób Polaków bez podstawowej znajomości języka angielskiego i takich, którzy nie radzą sobie sami w obcym kraju.

JESLI JESTES SWIADKIEM PODOBNYCH SYTUACJI LUB ZOSTALES OSZUKANY – NAPISZ DO NAS- biuro@detektyw.uk

1 KOMENTARZ

  1. Bardzo dobrze, ze podjeliscie ten temat. Duzo Polakow zostalo oszukanych i ciagle nowe osoby daja sie nabrac na falszywe oferty pracy. Tutaj zostaly opisane ekstremalne naruszenia przepisow.
    Spotkalam sie rowniez z innymi przypadkami.
    Kilka lat temu Gazeta Polonijna pod redakcja Agnieszki W poszukiwala chetnych do sprawdzenia sie w zawodzie dziennikarza. Niestety sprawdzali sie ale … za darmo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ