Kim jest Zbigniew Stonoga?

1
684
Stonoga jest z zawodu tokarzem, pochodzi z Wołomina. Początek jego dziwnej historii, która przez lata narastała, aby teraz gwałtownie eksplodować i zdmuchnąć kilkanaście najważniejszych nazwisk polskiej sceny politycznej, sięga roku 2002. Jak opowiada sam Stonoga, w roku 2002 został pełnomocnikiem Konsorcjum Finansowo-Inwestycyjnego Colloseum. Jego zadaniem miała być windykacja dłużników tej firmy. Zadanie okazało się jednak iście herkulesowe. Jak twierdzi Stonoga, Józef Jędruch, szef KFI Colloseum (został skazany prawomocnym wyrokiem za wyłudzenie 400 mln zł od państwowych firm sektora energetycznego – przyp. redakcji), rozdał polskim politykom ponad 170 mln zł w formie zadatków i zaliczek. To te pieniądze Stonoga miał ściągnąć z powrotem do firmy. Twierdzi, że udało się to zrobić z 30-procentowym dyskontem. Te 30% miało zostać w rękach polityków.Dlaczego Stonodze miało się udać? Stonoga brał udział w życiu politycznym.Chwalił się swoimi kontaktami w biznesie i oczywiście w polityce.
Twierdził, że doskonale zna Andrzeja Leppera,ze jest jego doradca…..
Lepper i Samoobrona w końcu jednak odcinają się od Stonogi.
Kolejny rozdział życia Stonogi, to pobyt w areszcie, w wyniku zatrzymania go na podstawie listu gończego, wydanego jak sam twierdzi, z powodu 89 postępowań toczących się przeciwko niemu. W latach 2004-06 Stonoga był przenoszony 63 razy z jednego aresztu do kolejnego, w których przedstawiono mu w sumie 89 zarzutów.
W efekcie Zbigniew Stonoga przebywał 2 lata w więzieniu, chociaż żaden ze stawianych zarzutów ostatecznie się nie potwierdził. Skazany został dopiero za niespłacenie limitu w karcie debetowej w wysokości 19 tys. zł. Zasądzona kara to 3,5 roku pozbawienia wolności. Stonoga, po wielu perypetiach, odzyskał wolność w listopadzie 2006 roku w wyniku kasacji wyroku wniesionej przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

Tutaj historia mogłaby się zakończyć, jednak kilka lat później – konkretnie w 2013 roku – nabiera ponownie rozpędu. Tym razem Stonoga zaczyna występować w niej jako ktoś, kto bezpardonowo i, oględnie mówiąc, w bardzo “nieuprzejmy” sposób, walczy z urzędami państwowymi, policją i w ogóle każdym, kto odważy się krytycznie o nim wypowiedzieć, zaczyna obklejać audi R8, którym jeździ. Za hasło „dziękuję ci, zasrana Polsko” ścigała go prokuratura, potem jednak śledztwo umorzyła. Współpracę ze Stonogą kończy jednak firma Fiat Auto Poland, która twierdzi, że jego wyczyny szkodzą wizerunkowi firmy.

Kolejną wojnę Stonoga wypowiedział policji oraz rzecznikowi komendy stołecznej policji Mariuszowi Sokołowskiemu. To była zemsta za wizytę funkcjonariuszy policji w jego domu. W odwecie Stonoga ucieka się do niewybrednych uwag oraz ujawnia „aferę”, w której rzekomo miał brać udział Sokołowski. Chodzi o imprezę sylwestrową 2010/2011 „na której Sokołowski i aktor Tomasz Karolak mieli według niego nie zapłacić za pobyt w hotelu i mają wobec niego dług, który ten postanowił wykupić, by móc prawnie ścigać z windykacją rzecznika policji. Pochwalił się tym oczywiście na nagraniu zamieszczonym w Internecie. Swoich fanów zachęcał by kupowali mały procent długu rzecznika” –
Stonoga na swoim profilu na
Facebooku poinformował o zmianach właścicielskich w notowanej na NewConnect spółce Uboat-Line. Stonoga informował o tym, że poprzez jedną ze swoich spółek kupił akcje Uboat-Line od Grzegorza Misiąga. Jednocześnie Stonoga zachęcał do przesyłania pieniędzy na swoje konto w celu zakupienia akcji spółki i wspólnej budowy sukcesu Uboat-Line. Kurs akcji spółki poszybował wtedy o blisko 60% w górę.
Na sytuację zareagowało Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, które uznało, że mogło dojść do naruszenia prawa w zakresie nielegalnego ogłoszenia oferty publicznej. SII zgłosiło sprawę do Komisji Nadzoru Finansowego, na co Stonoga zareagował niewybrednym wpisem na Facebooku. Następnie zadzwonił do KNF, aby zasięgnąć informacji o legalności swoich działań. Ponieważ nie uzyskał od ręki odpowiedzi, ponownie skorzystał z niewybrednego słownictwa.

…….ostatnio pojawiaja sie informacje o poszkodowanych ,ktorzy zakupili akcje roznych spolek STONOGI ,glownie poprzez wplaty do ktorych zachecal na swoim profilu facebook .

I wlasnie TYM sytuacjom chcemy sie przyjzec …….

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ