NIEBEZPIECZNE OSOBOWOSCI W NASZYM OTOCZENIU – schizofrenicy

6
1358

Schizofrenia paranoidalna:
Schizofrenia paranoidalna to najczęściej rozpoznawany rodzaj schizofrenii. Diagnozuje się ją aż u 65 proc. ogółu chorych na schizofrenię. Jakie są przyczyny schizofrenii paranoidalnej? Jak rozpoznać objawy tego zaburzenia? Czy całkowite wyleczenie chorego zawsze jest możliwe?

– W schizofrenii paranoidalnej pojawiają się urojenia, których treść może być różna, jednak zawsze o absurdalnej treści. Najczęściej są to urojenia prześladowcze – chory twierdzi, że jest śledzony, podsłuchiwany, że jest ofiarą spisku. Równie częste są urojenia ksobne – chory sądzi, że jest szczególnym przedmiotem zainteresowania otoczenia. Dopatruje się związku między neutralnymi faktami i wydarzeniami a swoją osobą (np. wszyscy ludzie na ulicy lub w kolejce sklepowej rozmawiają właśnie o nim). Inne typy urojeń, które mogą pojawić się w przebiegu schizofrenii paranoidalnej, to urojenia wielkościowe, urojenia nasyłania lub wykradania myśli, urojenia odsłonięcia, urojenia owładnięcia, urojenia oddziaływania, urojenia hipochondryczne, urojenia nihilistyczne.

Ponadto chory jest nieufny, podejrzliwy wobec otoczenia, staje się oziębły emocjonalnie izoluje się od otoczenia.

komentarze na forach –

nknknk, 04.02.2016 22.48
»
czy osoba ze s.paranoidalna moze byc agreswyna zagrazajaca ludziom
……………….

fas, 27.01.2016 14.02
»
a może egzorcysta jest potrzebny ?

Adam, 17.01.2016 04.56
»
To dlaczego jednak inni postrzegaja mnie….jako intelektualiste i bardzo bystrego faceta….????Nie widza mojej choroby!!!!Potrafie przekonywac ludzi do pewnych rzeczy….a nie powinienem….no bo jak….chory taki madry….???

…………………

Adam, 17.01.2016 04.51
»
Witam.Ja zyje z nia kazdego dnia od 2002 roku.Wieszalem sie….a gdy wypilem….cialem nozem,zyletkami…..Nie wyrabiam juz.!!!!Mam 35l….przeszedlem wielu specjalistow….przechytrzylem ich….bo juz dawno bylbym w psychiatryku na zawsze!!!Nie sypiam prawie wogole….pracuje…..ale nadal sa….szum w glowie,glosy….masakra!!!Jak dalej zyc….???
…………………..

ic, 01.12.2015 20.04
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
(01) Sebastjan A. i cała reszta… Ja miałem takie same objawy – słyszałem głos a czasem kilka głosów, które mnie “dokuczały”, cierpieli na tym wszyscy wokół mnie. Czułem się obserwowany, miałem wrażenie, że ludzie słyszą moje “brudne” myśli co skutkowało to problemem podejmowaniu jakiejkolwiek rozmowy z kimkolwiek, doszło to do takiego momentu, że nie potrafiłem nawet podjąć prostej rozmowy w sklepie żeby zrobić zakupy, ludzie postrzegali mnie jak ułomnego. Nie wmawiałem (bądź mi wmawiano) sobie tego – ja to naprawdę CZUŁEM, że jestem obserwowany. Bałem się, że ktoś mnie złapie i zaaresztuje, wszędzie czułem spisek. A najgorsze stany miałem gdy zapaliłem sobie zioło, wtedy to mnie można było atakować z każdej strony + schiza w mojej głowie… za każdym zapaleniem to był koniec ze mną, nikt nie mógł ze mną się dogadać, czułem wszędzie spisek w każdym spojrzeniu, wszyscy brali mnie za wariata. Jeszcze w tym roku to się nasiliło do takiego momentu, że miałem omamy słuchowe i tutaj nie wiem jak mam to Wam opisać… ten dziwny szum w głowie, to było już najcięższe ataki.

Schizofrenia paranoidalna to nie jest jednorodna choroba. To grupa różnych zaburzeń, z których wyłaniają się pewne charakterystyczne objawy, zwane osiowymi. Dotyczą one ludzkiego umysłu i jego „wytworów”.

Schizofrenia wpływa negatywnie na funkcjonowanie człowieka w społeczeństwie, a także silnie piętnuje. Co istotne, schizofrenia często pozostaje nierozpoznana, a w związku z tym nieleczona, co z kolei potęguje cierpienie chorego, jego bezradność wobec zaistniałego stanu, jak również staje się on obiektem jeszcze bardziej destrukcyjnych i pogrążających go kpin oraz dyskryminacji.
Dla właściwego postępowania leczniczego, schizofrenię podzielono na dwa typy:

Typ pierwszy, w którym dominują tzw. objawy pozytywne, czyli psychotyczne, wytwórcze, jak omamy i urojenia oraz pobudzenie ruchowe, agresja, podniecenie i myślenie odnoszące (chory myśli, że jest w centrum wszystkiego, że wszystko co się dzieje jest z nim powiązane, radio i telewizja przekazują mu specjalne komunikaty, ma przeczucie że jest śledzony i obserwowany, przeczy swojemu pochodzeniu).

Typ drugi, charakteryzujący się występowaniem objawów negatywnych. Zaliczamy do nich wspomniane wcześniej anergię, anhedonię, awolicję, alogię, spłycenie lub stępienie afektu, izolację, wycofanie z życia, unikanie kontaktu itd. W tym typie obserwuje się zmiany w strukturze mózgu i gorsze rokowanie w leczeniu.
Schizofrenia paranoidalna jest najczęściej obserwowanym zaburzeniem tego rodzaju. Nadzieją dla chorych ze schizofrenią paranoidalną jest fakt, że zaburzenie to zostało najdokładniej poznane i opisane, a leczenie najlepiej rokuje ze wszystkich rodzajów schizofrenii. Objawy, które pozwoliły na sprecyzowanie postaci schizofrenii paranoidalnej to: urojenia paranoidalne – dziwaczne treści, niespójne urojenia, nielogiczne, nieadekwatne zabarwienie emocjonalne;
urojenia prześladowcze – przeświadczenie o byciu prześladowanym, „odsłanianym publicznie”, posiadaniu wrogów i nieprzychylnego nastawienia innych, co może wzbudzać w chorym chęć do działań odwetowych;
urojenia wielkościowe – czyli przekonanie o swoim wysokim statusie, wybitności, mocy i możliwościach, co wpływa na zawyżenie samooceny;
urojenia owładnięcia, wpędzające chorego w przekonanie o tym, ze jakaś siła owładnęła jego osobę, umysł, co wpływa na jego działanie i kieruje jego myślami;
urojenia nasyłania myśli, zabierania, odsłoniecia ich, kontrolowania, zatarcie granic między światem zewnętrznym, innymi ludźmi a chorym
spostrzeżenia urojeniowe;
omamy słuchowe (dyskutujące, komentujące zachowanie chorego, nakazujące, mówiące o nim w trzeciej osobie; słyszenie „głosów” pochodzących z ciała chorego), rzadziej inne;
niekiedy automatyzmy psychiczne; który polega na przymusowym wykonywaniu jakiejś czynności, co nie jest zależne od woli chorego, a nawet wbrew jej; jest to dla pacjenta coś nowego i obcego; natłok obcych myśli (mantyzm);
zmiany zachowania: pobudzenie, agresja, poczucie ciągłego zagrożenia.
Rozpoznanie schizofrenii paranoidalnej nie jest łatwe, o czym najlepiej wiedzą klinicyści zajmujący się zaburzeniem. Wymaga ono długotrwałej obserwacji stanu chorego w oparciu o ustalone kryteria.

obejrzyj opinię lekarza

6 KOMENTARZE

  1. Z doświadczenia wiem że z osobą chorą nie należy wchodzić w dyskusję, polemizować, argumentowac bo to odnosi skutek odwrotny niż logicznie myślący człowiek chciałby….
    Chora na Schizofrenię paranoidalna osoba nie zdaje sobie sprawy ze swej choroby, żyje w silnym przekonaniu ” wykonywania jakiejś MISJI ” nie potrafi jednak wytłumaczyć kto ją do tej ” misji ” powołał…
    Przykład Agnieszki w. Z Birmingham
    Kobieta na codzień pakująca warzywa w fabryce. Po pracy w wirtualnym świecie od lat twierdzi a co najważniejsze wierzy w to że jest ” dziennikarzem śledczym ” przesladowanym przez ” przestępców ”
    Twierdzi też że chore nagrywki, blogi itp prowadzi….
    Tu jej cytat ” YouTube oraz bloga prowadzę dla prokuratury, wykonuje czarną robotę za polską i Brytyjską policję ”
    …..

  2. “Jeśli poz­wo­lisz, by ro­bac­two się roz­mnożyło – rodzą się pra­wa ro­bac­twa. I rodzą się piew­cy, którzy będą je wysławiać.” – Antoine de Saint-Exupéry

    To jest motto, które uzasadnia moją postawę. Nie żadna “misja” a czyszczenie środowiska polonijnego z wszelkiej maści mętów, cwaniaczków, oszustów i zwykłych kryminalistów, którzy spłynęli na wyspy wystawiając Polakom obowiązującą dzisiaj opinię. Krzywdzącą. Zapanowała moda na gloryfikowanie cwaniaczków, czego dowodem jest liczba popierających Kowalskiego/Polańskiego osób. Być “dziewczyną gangstera” zaczyna być zaszczytem w środowiskach kryminogennych stąd pewnie taka ilość wzdychających do Kowalskiego fanek. Na jego profilu narodzili się piewcy, którzy wysławiają prawa robactwa. Widać to właśnie na profilu “Jacek Polański”.
    Nie pakuję warzyw od dawna. Moje obecne otoczenie to ludzie po studiach o poukładanym życiorysie i kręgosłupie moralnym. Osoby karane są usuwane z mojego obecnego miejsca pracy. Dziennikarz śledczy? Owszem. Mam nosa do takich spraw. Identyfikuję was szybko. Trudno mnie oszukać, przekupić, zastraszyć. Wykonuję czarną robotę za policję brytyjską, aby wyczyścić środowisko polonijne z takich mętów jak ty D.K..

  3. Powyższy komentarz jest obrazem nędzy i rozpaczy, stanu psychicznego, książkowej shizofreniczki Agnieszki werczynskiej z Birmingham….. Ma ” misję ” a najsmutniejsze że ona w to wierzy…..

  4. Ludzie nie znam was ale obserwuje od jakiegoś czasu.
    Pierwsza sprawa to portal detektyw.uk, pomysł super, może mnie artykułów wklejanych z innych portali bo ludzie odejdą, więcej wlasnych, nie musisz dodawać w kółko o przestępczach . Nie wiem co was łączy ale ta kobieta aga w jest nie normalna. Aga w ale jesteś plytka piszac o “lepszych” znajomych po studiach. A kim oni są, czy osoba z fabryki jest debilem według ciebie? Większość osób bez studiów jak ty to nazywasz potrafi lepiej się ustawić od tych “studyjnych” wykształcenie nie świadczy o inteligencji pusta kobieto. Poziom twojej inteligencji oraz twoich znajomych po studiach pokazujesz publicznie piorąc swoje brudy.
    Daniel k jak się domyślam ty jesteś właścicielem portalu, może lepiej nie poruszać prywatnych spraw tutaj. To nie fanpage rozmów w toku

  5. Jak przeczytasz w wywiadzie ze mną tu na portalu, pomyśl … Portalu oparlem na własnych doświadczeniach, ale masz rację, muszę być ostrożnym żeby nie zepsuć tego, aby nie stał się prywatnym folwarkiem jak było z polscotem, to Agnieszka w, wciągnęła szumilo w pyskowki, sprowokować potrafi bo schizofrenia umarlego pobudzi…. Obiecuję publikować tylko fakty, efekty procesowe tych spraw

  6. Pozatym zgodnie z ideą portalu, nie piszemy o Polakach na emigracji jako przestepcach tylko i wyłącznie lub przedewszystkim….
    Raczej jak o Polakach ofiarach przestępstw, nie szukamy newsów typu kolejny bezdomny polak ukradł zegarek, deport

ZOSTAW ODPOWIEDŹ